Wbrew wszelkim pozorom uważam, że jest to świetne kino familijne. A do tego jest i szczypta poezji i szczypta filozofii. ...
Billy Eliot - historia zwyczajnego cudu
Pamiętam swój pierwszy seans Billiego, już parę lat temu. Gdy oglądałem ten film miałem wrażenie, że tak jak ślimakowi rosną mi różki. Nie zakłócone żadną przeszkodą z otoczenia potrafiły rozwinąć się w pełni. Od razu wysoko umieściłem ten film na ...
http://gfx.filmweb.pl/ph/18/94/361894/107772.1.jpg Również za to uwielbiam kino, że można się dzięki niemu wybrać w podróż w ogóle nie opuszczając swojego kraju. Jakiś czas temu byłem w Bejrucie i jestem zachwycony. Zdumiewające, że dużo łatwiej w tym mieście zaszyć sobie błonę dziewiczą ...
czara 19 lutego 2010, 11:46
Bezbarwnego? Może trzeba było zdjąć te ciemne okulary przed seansem? ...
Rozpoczęliśmy właśnie współpracę reklamową z siecią ARBOnetwork. Nie zdziwcie się więc jeśli pod menu Filmastera zauważycie co jakiś czas duży banner reklamowy. ...
Dawno nie było żadnego konkursu? Prawie 3 tygodnie! No to zaczynamy kolejny. Tym razem regulamin jest prosty: weź kamerę, aparat fotograficzny z ...
Tydzień temu zakończył się 10. MFF Era Nowe Horyzonty we Wrocławiu. Filmasterzy przybyli na festiwal licznie i zasypali wręcz serwis relacjami z ...
tremor 24 lutego 2010, 22:12
Ciekawa historia, cikawe walijskie realia, ale, przynajmniej dla mnie, nieciekawa ...